
Maksio
mieszaniec o szorstkowłosej sierści · Samiec
Wiek
12 lat
Waga
18.00 kg
Umaszczenie
ciemny szaro-brązowy z czarnym przesianiem
Schronisko/Oddział
Celestynów
Opis
Maksio – dzielny wojownik, który nie traci wiary na lepsze jutro… Maksio nie ma czasu czekać, pilnie potrzebny domek Maksio ma około 12 lat. Przez całe swoje życie był psem „niczyim” – włóczęgą z wiejskich dróg, cieniem przemykającym między domami, który nauczył się przetrwać dzięki dobrej woli ludzi. Dokarmiany tu i tam, nigdy nie miał swojego kąta ani człowieka, który byłby tylko jego. Mimo to przetrwał lata samotności, chłodu i niepewności. Los jednak nie był dla niego łaskawy. W okolicach Wielkanocy Maksio uległ poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu. Ranny, obolały i zdezorientowany, zamiast pomocy spotykał się z przeganianiem. W tym ogromie cierpienia trafił na jedną dobrą duszę – kobietę, która nie potrafiła przejść obojętnie. To ona zawiozła go do lecznicy weterynaryjnej i dała mu szansę, której wcześniej nigdy nie miał. Niestety, koszty leczenia szybko przerosły możliwości tej Pani. Nie chcąc skazać Maksia na eutanazję, zaczęła szukać pomocy wszędzie, gdzie tylko się dało. W ten sposób Maksio trafił do naszego schroniska. Od tamtej pory trwa jego walka – o zdrowie, o sprawność, o życie. Trafił do nas z połamaną miednicą i ogonem, z licznymi przepuklinami. Ale Maksio… Maksio się nie poddaje. To prawdziwy wojownik. Każdego dnia pokazuje, że chce żyć, że wciąż ma w sobie siłę i nadzieję. Bardzo lubi towarzystwo innych psów, potrafi też ładnie zakomunikować, kiedy nie ma ochoty na bliższe psie kontakty. Spędza z nimi dużo czasu na naszym schroniskowym ogródku, gdzie lubi łapać promienie wiosennego słońca. Mimo bólu, mimo trudnej przeszłości, w jego oczach widać coś niezwykłego – cichą wiarę, że gdzieś czeka na niego dom. Ciepły kąt, miękkie posłanie i człowiek, który już nigdy go nie odrzuci. Człowiek, dla którego będzie ważny. U nas ma opiekę, leczenie i pełną miskę. Ale schronisko, choć pełne troski, nigdy nie zastąpi domu. A dla starego, schorowanego psa każda chwila bliskości znaczy więcej niż cokolwiek innego. Maksio nie prosi o wiele. Potrzebuje spokoju, cierpliwości i serca, które go przyjmie takim, jakim jest – doświadczonym przez życie, ale wciąż pełnym nadziei. Bo pomimo odtrącenia przez ludzi, On wciąż nie stracił wiary w człowieka, uwielbia przebywać w jego towarzystwie, tulić się i czuć jego bliskość. Może to właśnie Ty jesteś jego ostatnią szansą? Zachowanie: delikatny, łagodny, proludzki, towarzyski, przyjacielski Stosunek do psów: pozytywny, umie się komunikować Stosunek do kotów: nieznany, raczej nie będzie problemu Stosunek do dzieci: neutralny Przygotowanie weterynaryjne: Zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany, posiada książeczkę zdrowia Wymagania: Uległ poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu. Miał połamaną miednicę i mnóstwo przepuklin. Na ten moment wskazana jest rehabilitacja. Maksio coraz lepiej chodzi, jednak nie jest to jeszcze "piesek na spacerki". Numer w schronisku: 112/26
Charakter
Kontakt w sprawie adopcji
+48 22 789 70 61, celestynow@toz.pl
Pomóż BLIKiem
Przekaż darowiznę na pomoc zwierzętom za pomocą BLIKa.
Nadwyżka zbiórki zostanie przekazana na cele statutowe danego oddziału.
Tytuł: Celestynów - Maksio
Przekaż 1,5% podatku
Wsparcie nic nie kosztuje!




