Aktualności

Aron, niewidomy kot wojownik, znalazł dom
Aron został zauważony na jednej ze stacji paliw w Słubicach. Miał około 4 miesięcy i był całkowicie ślepy. Jego oczy były w złym stanie, więc podjęliśmy decyzję o ich usunięciu. Jedna z naszych inspektorek zaoferowała mu dom. Po udanej operacji Aron dochodził do siebie, codziennie miał wyciągany kawałek drenu i był bardzo dzielny. Przykład Arona pokazuje, jak ważna jest kastracja kotów wolnożyjących. W niebezpiecznym środowisku Aron musiał sam szukać pożywienia i kryć się przed zagrożeniami. Obecnie ma się znakomicie, a jego niepełnosprawność w niczym mu nie przeszkadza. Ma psa przewodnika, który oprowadził go po domu. Aron rośnie i jest obdarzony bezpieczeństwem oraz miłością. Nie bójmy się kochać kotów z niepełnosprawnościami.




