Aktualności

Cezar znalazł dom pełen miłości
Cezar trafił do nas w bardzo złym stanie po interwencji. Był wychudzony, chory i zaniedbany. Mimo trudności, nie zdecydowaliśmy się na eutanazję i postanowiliśmy dać mu szansę na lepsze życie. Przez pewien czas mieszkał w naszym gabinecie, gdzie miał swój pokój.
Z czasem zainteresowali się nim państwo Ola i Łukasz Mikulscy, którzy wraz z córką Asieńką zaoferowali mu dom tymczasowy. Początkowo mieliśmy wątpliwości, ale ich cierpliwość i empatia przekonały nas. Cezar znalazł u nich wszystko, czego potrzebował: opiekę, miłość i rehabilitację.
Dzięki ich zaangażowaniu, Cezar mógł cieszyć się spacerami i uczestniczyć w życiu rodziny. Państwo Mikulscy nigdy nie narzekali na trudności, a ich dom stał się dla Cezara prawdziwym azylem. W imieniu Cezara dziękujemy za 8 miesięcy pełnych miłości i opieki.




