Aktualności

Interwencja w sprawie zaniedbanej suczki Tiny
Zostaliśmy poproszeni przez Opiekę Społeczną o pomoc w znalezieniu domu dla 10/14-letniej suczki. Jej właściciel otrzymał eksmisję i nie mógł zabrać psa ze sobą. Tina, bo tak ma na imię sunia, była w tragicznym stanie: miała guzy na listwie mlecznej i karku, potężny stan zapalny zębów, przerośnięte pazury, całe ciało w kołtunach, a uszy to jeden wielki filc. Nie miała książeczki zdrowia i załatwiała swoje potrzeby pod siebie lub na balkonie. Tina została natychmiast odebrana właścicielowi w asyście policji i przewieziona do gabinetu weterynaryjnego w Radzionkowie, gdzie otrzymała pierwszą pomoc. Obecnie sunia przebywała w domu tymczasowym w Bytomiu. Nasza sytuacja finansowa była trudna, a przed Tiną jeszcze długa i kosztowna walka o zdrowie.




