Aktualności

Ograniczenia w pomocy dla bezdomnych kotów
W ostatnim czasie nasz telefon był gorący od zgłoszeń dotyczących kotów, ale niestety nie mieliśmy wolnych miejsc. Nie posiadaliśmy kociarni ani miejsc w domach tymczasowych. Nasze możliwości były ograniczone do prywatnych domów, które nie mogły pomieścić więcej zwierząt. Problem kociej bezdomności był poważny i ogólnopolski. Gminy miały umowy ze schroniskami, które nie miały miejsc dla kotów, a brakowało wsparcia dla akcji kastracji. Mimo starań problem się pogłębiał, choć jego rozwiązanie było w zasięgu ręki każdego.




