+48 22 825 75 35
Skontaktuj się z nami →

Najedź na województwo, aby zobaczyć oddziały

AdopcjaPomoc finansowaWolontariatWspółpracaProjekty
Adopcja

Przejrzyj profile naszych podopiecznych czekających na nowy dom. Każda adopcja to uratowane życie i miejsce dla kolejnego zwierzaka.

Dowiedz się więcej

Adopcja zwierząt

Znajdź swojego nowego towarzysza. Każde zwierzę zasługuje na kochający dom.

Znaleziono 853 zwierzęta

Dimi
Do adopcji
Duży

Dimi

mieszaniec · Samica

2 miesiące2 kg Zabrze

Cześć, jestem Dimi! Do schroniska trafiłem 15 września 2026 roku po wypadku. Moja łapka była poważnie uszkodzona i wymagała pilnej operacji osteosyntezy. Urodziłem się prawdopodobnie na początku sierpnia, więc już jako malutki kociak musiałem zmierzyć się z naprawdę trudnym doświadczeniem. Na początku byłem bardzo wystraszony i nieufny wobec ludzi. Szybko jednak okazało się, że pod tą ostrożnością kryje się prawdziwy pieszczoch. Uwielbiam się przytulać, szukam bliskości człowieka i bardzo chętnie korzystam z każdej okazji do głaskania. Mimo przejść i operowanej łapki mam w sobie mnóstwo kociej energii. Chętnie się bawię i najchętniej szalałbym bez końca, dlatego na razie trzeba mnie trochę pilnować, żebym nie przesadzał. Czeka mnie jeszcze dalsza rekonwalescencja związana z łapką, a niewykluczone, że w przyszłości konieczny będzie również zabieg usunięcia części elementów wykorzystanych podczas osteosyntezy. Lubię towarzystwo innych kotów i dobrze się przy nich czuję. Korzystam z kuwety. Zostałem już zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany. Kiedy będę odpowiednio duży i zakończę najważniejsze etapy leczenia, czeka mnie również bezpłatny zabieg kastracji w schronisku. Szukam domu, który otoczy mnie troską, cierpliwością i będzie gotowy towarzyszyć mi jeszcze przez dalszy etap rekonwalescencji. W zamian oferuję ogrom czułości, mruczenie i całkiem sporo kociego szaleństwa. Numer w schronisku: k-5355

Tako
Do adopcji
Mały

Tako

Europejski · Samiec

2 miesiące1 kg Zabrze

Cześć, jestem Tako! Urodziłem się prawdopodobnie pod koniec lipca 2026 roku, a do schroniska trafiłem 16 września. Moja droga do Psitula była jednak dość nietypowa – przyjechałem pod maską samochodu z osiedla Słoneczna Dolina przy ul. Brzechwy. Muszę przyznać, że sama akcja ratunkowa nie przypadła mi do gustu. Przez około trzy godziny skutecznie próbowałem uniknąć złapania i nie zamierzałem ułatwiać nikomu zadania. Ostatecznie jednak wszystko dobrze się skończyło i cały oraz zdrowy dotarłem do schroniska. Jestem jeszcze trochę nieufnym kocurkiem, ale za to bardzo wesołym, ciekawskim i pełnym energii. Uwielbiam się bawić, biegać i szaleć, a wszystko dookoła bardzo mnie interesuje. Dogaduję się z innymi kotami, chociaż czasem mam wrażenie, że nie do końca rozumiem, co właściwie próbują mi powiedzieć. Kociej etykiety jeszcze się uczę! Korzystam z kuwety i coraz lepiej odnajduję się w schroniskowej codzienności. Zostałem już zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany. W przyszłości mój opiekun powinien zgłosić się ze mną do schroniska na bezpłatny zabieg kastracji. Szukam domu, który da mi trochę czasu na nabranie zaufania i pozwoli mi być sobą – ciekawskim, energicznym kocurkiem, który dopiero poznaje ludzi i świat. Jeśli lubisz koty z charakterem, może właśnie ja skradnę Ci serce? Numer w schronisku: k-5354

Drula
Do adopcji
Mały

Drula

mieszaniec · Samica

4 miesiące2 kg Zabrze

Mam na imię Drula! Do schroniska trafiłam 28 sierpnia 2026 roku z ROD Zacisze razem z moją siostrą Draską. Urodziłyśmy się mniej więcej w połowie czerwca, a kiedy trafiłyśmy pod opiekę schroniska, byłyśmy nieco przeziębione. Jestem kotką dla kogoś, kto nie szuka gotowego przytulaka, ale chce zbudować z kotem prawdziwą relację od podstaw. Nadal bardzo nieufnie podchodzę do ludzi i potrzebuję czasu, żeby poczuć się przy nich bezpiecznie. Na moje zaufanie nie da się zapracować w jeden dzień – ale właśnie dlatego każdy moment, w którym zdecyduję się podejść bliżej, będzie miał ogromną wartość. Choć wobec ludzi jestem ostrożna, energii zdecydowanie mi nie brakuje. Uwielbiam zabawę, gonitwy i wspólne szaleństwa z innymi kotami. Bardzo lubię też przesiadywać wysoko i obserwować wszystko z bezpiecznej perspektywy. Zdecydowanie mam duszę małej obserwatorki. Z innymi kotami dogaduję się świetnie i ich obecność daje mi dużo pewności siebie. Korzystam z kuwety. Jestem zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. W przyszłości będę mogła również skorzystać z bezpłatnego zabiegu sterylizacji w schronisku. Jeśli masz w sobie cierpliwość, spokój i satysfakcję sprawia Ci zdobywanie kociego zaufania krok po kroku, być może właśnie ja okażę się Twoim najpiękniejszym wyzwaniem. Numer w schronisku: k-5342

Draska
Do adopcji
Mały

Draska

mieszaniec · Samica

4 miesiące2 kg Zabrze

Cześć, jestem Draska! Do schroniska trafiłam 28 sierpnia 2026 roku z ROD Zacisze razem z moją siostrą Drulą. Urodziłyśmy się prawdopodobnie około połowy czerwca. Kiedy przyjechałyśmy do schroniska byłyśmy trochę przeziębione, ale dziś mogę już skupić się na tym, co najważniejsze – szukaniu swojego domu. Nie jestem jeszcze oswojoną kotką. Człowiek wciąż budzi we mnie sporo niepewności i zdecydowanie nie należę do tych, które od razu wskakują na kolana. Ale może właśnie w tym tkwi mój urok? Jeśli lubisz wyzwania i marzysz o kotce, na której zaufanie trzeba sobie naprawdę zapracować, mogę być właśnie dla Ciebie. Każdy mój mały krok w stronę człowieka będzie czymś wyjątkowym. Mam za to mnóstwo energii. Uwielbiam się bawić, biegać i szaleć, a jeszcze bardziej obserwować świat z góry. Wysokie półki, drapaki i wszelkie miejsca, z których można mieć wszystko na oku, zdecydowanie należą do moich ulubionych. Świetnie dogaduję się z innymi kotami, dlatego obecność kociego towarzysza w nowym domu byłaby dla mnie dużym wsparciem. Korzystam z kuwety. Zostałam zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. W przyszłości czeka mnie także bezpłatny zabieg sterylizacji w schronisku. Nie obiecuję, że pokocham Cię od pierwszego dnia. Ale jeśli dasz mi czas, spokój i cierpliwość, być może pewnego dnia przekonam się, że człowiek może być naprawdę kimś ważnym. Numer w schronisku: k-5341

Nerina
Do adopcji
Mały

Nerina

Europejski · Samica

4 miesiące2 kg Zabrze

Cześć, jestem Nerina! Do schroniska trafiłam 28 sierpnia 2026 roku z ROD Gwarek jako ostatnia z trzech sióstr. Wcześniej bezpieczne były już Arnika i Lobelia. Urodziłyśmy się prawdopodobnie w pierwszej połowie czerwca 2026 roku. Spośród naszej trójki należę do tych bardziej nieśmiałych. Nowe sytuacje i ludzie wciąż potrafią mnie przestraszyć, dlatego potrzebuję trochę więcej czasu, żeby poczuć się swobodnie. Najpewniej czuję się przy moich siostrach – ich obecność bardzo mnie uspokaja i dodaje mi odwagi. Choć jestem ostrożna wobec człowieka, mam w sobie mnóstwo typowej dla kociaka energii. Kiedy czuję się bezpiecznie, chętnie się bawię, biegam i szaleję. Uwielbiam też odpoczywać przytulona do innych kotów, dlatego w przyszłym domu dobrze zrobiłoby mi kocie towarzystwo. Korzystam z kuwety. Zostałam zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. W przyszłości czeka mnie również zabieg sterylizacji na koszt schroniska. Szukam spokojnego, wyrozumiałego domu, który pozwoli mi oswajać się z człowiekiem we własnym tempie. Wierzę, że przy odpowiedniej osobie z każdym dniem będę coraz odważniejsza. Numer w schronisku: k-5339

Lobelia
Do adopcji
Duży

Lobelia

Europejski · Samica

4 miesiące2 kg Zabrze

Mam na imię Lobelia! Do schroniska trafiłam 26 sierpnia 2026 roku z ROD Gwarek. Moja siostra Arnika była już wtedy bezpieczna, a dwa dni później dołączyła do nas również Nerina. Wszystkie trzy urodziłyśmy się prawdopodobnie w pierwszej połowie czerwca 2026 roku. Jestem troszkę bardziej ostrożna niż Arnika. Ludzie nadal budzą we mnie niepewność, dlatego wolę najpierw wszystko dokładnie obserwować z bezpiecznej odległości. Z każdym dniem uczę się jednak, że przy opiekunach nic złego mi nie grozi i coraz łatwiej daję się przekonać do wspólnego spędzania czasu. Kiedy w pobliżu pojawia się zabawka, zapominam o swoich obawach. Uwielbiam kocie gonitwy, polowanie na wędki i wspólne harce z siostrami. Ich obecność daje mi dużo pewności siebie, dlatego bardzo dobrze czułabym się w domu z innym przyjaznym kotem. Ładnie korzystam z kuwety. Jestem zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana, a kiedy będę odpowiednio duża, przejdę zabieg sterylizacji na koszt schroniska. Potrzebuję domu, który nie będzie ode mnie wymagał wszystkiego od razu. Przy odrobinie cierpliwości mam szansę wyrosnąć na naprawdę wspaniałą kocią towarzyszkę. Numer w schronisku: k-5338

Arnika
Do adopcji
Mały

Arnika

Europejski · Samica

4 miesiące2 kg Zabrze

Cześć, jestem Arnika! Do schroniska trafiłam 18 sierpnia 2026 roku z ROD Gwarek. Byłam pierwszą z trzech sióstr, które udało się zabezpieczyć – kilka dni później dołączyły do mnie Lobelia i Nerina. Urodziłam się prawdopodobnie w pierwszej połowie czerwca 2026 roku. Z całej naszej trójki jestem najodważniejsza i najbardziej ciekawska. Nadal trochę boję się ludzi i potrzebuję czasu, żeby im zaufać, ale coraz częściej kręcę się w pobliżu opiekunów i z zainteresowaniem obserwuję, co robią. Ciekawość powoli zaczyna wygrywać ze strachem! Uwielbiam się bawić, biegać i szaleć z moimi siostrami. Po wszystkich kocich harcach najchętniej zasypiam wtulona w ich miękkie futerka. Bardzo dobrze czuję się w towarzystwie innych kotów, dlatego obecność kociego przyjaciela w nowym domu z pewnością pomogłaby mi szybciej się otworzyć. Korzystam z kuwety. Zostałam już zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. W przyszłości czeka mnie również zabieg sterylizacji na koszt schroniska. Szukam spokojnego i cierpliwego domu, który da mi trochę czasu i pozwoli przekonać się, że człowiek może być naprawdę fajnym przyjacielem. Numer w schronisku: k-5332

Raphael
Do adopcji
Mały

Raphael

Europejski · Samica

5 miesięcy2 kg Zabrze

Wygrałem najważniejszą walkę i szukam domu. Mam na imię Raphael, urodziłem się około maja 2026 roku, a 2 sierpnia 2026 trafiłem z ul. Andersa. Byłem wtedy bardzo schorowany — miałem koci katar i panleukopenię — ale miałem też ogromną chęć życia i tę walkę zwyciężyłem. Dziś jestem ciekawskim, energicznym kotem, który chętnie się bawi, biega i potrafi zamienić zabawkę w cel wielkiej wyprawy łowieckiej. Jestem jeszcze nieufny, więc potrzebuję domu, który nie będzie mnie poganiał, tylko pozwoli mi poznawać świat w moim tempie. Korzystam z kuwety i lubię inne koty. Mam chip, aktualny komplet szczepień i jestem odrobaczony, a wkrótce czeka mnie zabieg kastracji. Jeśli chcesz poznać kota, który przeszedł przez trudny początek, ale nie stracił ciekawości życia, przyjdź do mnie. Moja najważniejsza walka już za mną — teraz szukam miejsca, w którym będę mógł po prostu dorastać. Numer w schronisku: k-5329

Atila
Do adopcji
Duży

Atila

mieszaniec · Samica

3 miesiące0,8 kg Zabrze

Cześć, jestem Atila! Urodziłam się na przełomie czerwca i lipca 2026 roku, a do schroniska trafiłam 8 września 2026 roku z ul. Sikorskiego w Zabrzu. Jeśli szukasz spokojnej kotki, która większość dnia prześpi na kanapie… to zdecydowanie nie ja! Jestem niezwykle przebojowa, energiczna i ciekawska. Wszędzie mnie pełno, wszystko muszę zobaczyć, sprawdzić i oczywiście dokładnie obwąchać. Uwielbiam biegać, szaleć i bawić się wszystkim, co tylko znajdzie się w zasięgu moich łapek. Bardzo lubię również kontakt z człowiekiem. Chętnie uczestniczę we wszystkim, co robią moi opiekunowie, i zdecydowanie nie należę do kotów, które wolą siedzieć gdzieś z boku. Dobrze dogaduję się z innymi kotkami, dlatego mogłabym zamieszkać również w domu z kocim towarzystwem. Bez problemu korzystam z kuwety. Zostałam już zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. Kiedy będę odpowiednio duża, mój przyszły opiekun powinien zgłosić się ze mną do schroniska na bezpłatny zabieg kastracji. Jeśli marzysz o kociej iskierce, która wniesie do Twojego domu mnóstwo radości, zabawy i pozytywnego zamieszania, może właśnie na mnie czekasz? Numer w schronisku: k-5349

Johny
Do adopcji
Średni

Johny

buldog francuski · Samica

Nieznany wiek18 kg Zabrze

Mam na imię Johny i jestem młodym buldogiem francuskim. Do schroniska trafiłem 21 września 2026 roku po interwencji z ul. Sienkiewicza 43 w Zabrzu, gdzie biegałem bez nadzoru. Jestem bardzo wesołym i energicznym psiakiem, a w mojej głowie nie brakuje własnych pomysłów! Mam ogromny pokład energii i zdecydowanie nie należę do kanapowych leniuszków. Lubię ruch, zabawę i kontakt z człowiekiem. Zachowuję czystość w pomieszczeniu, więc mam już jeden ważny krok za sobą. Buldogi francuskie to psy pełne charakteru – są zazwyczaj bardzo kontaktowe, przywiązane do swoich ludzi, zabawne i inteligentne. Jednocześnie ich opiekun powinien znać specyfikę rasy. Ze względu na krótką kufę mogą mieć problemy z oddychaniem, szybciej się przegrzewają i źle znoszą intensywny wysiłek, szczególnie w upalne dni. Wymagają również troski o skórę, uszy, oczy oraz kontrolowania masy ciała. Nie powinny być przeciążane ani zmuszane do forsownego wysiłku. Ze mną warto postawić na mądre wychowanie, naukę spokojnego zachowania i odpowiednią dawkę aktywności dostosowaną do moich możliwości. Mam energię, ale potrzebuję także nauczyć się odpoczywać i panować nad swoimi emocjami. W schronisku jestem na bieżąco ze szczepieniami. Teraz najbardziej potrzebuję człowieka, który pokocha mnie za mój wyjątkowy charakter, zapewni mi odpowiedzialną opiekę i pomoże mi wykorzystać moją energię w dobry sposób. Jeśli szukasz wesołego, pełnego życia i osobowości przyjaciela, być może właśnie na Ciebie czekam! Numer w schronisku: 13359

Misia
Do adopcji
Mały

Misia

mieszaniec z cechami teriera · Samica

10 lat10 kg Zabrze

Mam na imię Misia i jestem małą, około 10-letnią suczką. Do schroniska trafiłam 19 września 2026 roku po interwencji z okolic ulic Lutra i Buchenwaldczyków. Zostałam odebrana z bardzo złych warunków, gdzie niestety doświadczyłam przemocy. Mimo tego, co mnie spotkało, wciąż potrafię zaufać człowiekowi. Jestem wyjątkową, pogodną suczką, która uwielbia być blisko ludzi i chętnie się bawi. Zachowuję czystość w pomieszczeniu, dlatego w domowych warunkach powinnam odnaleźć się bez większych problemów. W schronisku zostałam zabezpieczona – wykonano u mnie wymagane szczepienia, a w najbliższym czasie czeka mnie również planowany zabieg kastracji. Marzę o spokojnym, kochającym domu, w którym już zawsze będę bezpieczna i otoczona troską. Jeśli szukasz małej, cudownej przyjaciółki, która odwdzięczy Ci się całym swoim serduszkiem – może właśnie na Ciebie czekam. Numer w schronisku: 13358

Taza
Do adopcji
Mały

Taza

Europejski · Samica

4 miesiące2 kg Zabrze

Cześć, jestem Taza! Urodziłam się prawdopodobnie na przełomie maja i czerwca 2026 roku. Do schroniska przyjechałam 24 sierpnia z ul. Poniatowskiego. Jestem siostrą Tazosa, który trafił tutaj kilka dni wcześniej. Na początku podchodzę do ludzi z dużą ostrożnością. Nadal jestem nieufna i potrzebuję czasu, żeby kogoś poznać, ale każdego dnia robię małe postępy i coraz chętniej wchodzę w interakcje z moimi opiekunami. Jestem bardzo ciekawska, uwielbiam zabawę i kiedy czuję się bezpiecznie, pokazuję swoją wesołą, kocią naturę. Ładnie korzystam z kuwety. W nowym domu będę potrzebowała przede wszystkim cierpliwości, spokoju i człowieka, który pozwoli mi oswajać się ze wszystkim we własnym tempie. Wierzę, że przy odpowiedniej osobie z nieufnej koteczki szybko zmienię się w coraz bardziej odważną i ciekawą świata towarzyszkę. Numer w schronisku: k-5337

Zorro
Do adopcji
Mały

Zorro

mocno w typie Jack Russell Terriera · Samica

11 miesięcy8 kg Zabrze

Mam na imię Zorro i mam około 11 tygodni – urodziłem się około 8 lipca 2026 roku. Razem z moim rodzeństwem trafiłem do schroniska 16 września 2026 roku z okolic ul. Gersona w Zabrzu. Jestem mocno w typie Jack Russell Terriera. Choć jestem jeszcze malutki i bardzo uroczy, już teraz warto wiedzieć, że wyrosnę na aktywnego i wymagającego psa. Psy w moim typie są inteligentne, energiczne, odważne i mają silny instynkt łowiecki. Potrzebują nie tylko spacerów, ale także zabawy, nauki i zajęć angażujących głowę. Terrier potrafi być również uparty, szczekliwy i bardzo niezależny. Nuda może sprawić, że sam znajdzie sobie zajęcie – na przykład kopanie, gryzienie czy gonienie wszystkiego, co się rusza. Dlatego potrzebuję opiekuna, który będzie cierpliwy, konsekwentny i świadomy tego, z jakim psem ma do czynienia. Bardzo polecam mojemu przyszłemu opiekunowi psie przedszkole. To świetny moment, aby nauczyć mnie podstaw, prawidłowego kontaktu z człowiekiem i innymi psami oraz spokojnego reagowania na nowe sytuacje. Jestem odrobaczony, zaszczepiony i zaczipowany. Po osiągnięciu dojrzałości płciowej czeka mnie obowiązkowy zabieg kastracji, który zostanie wykonany na koszt schroniska. Szukam domu, który pokocha mnie nie tylko za słodki pyszczek, ale także za mój prawdziwy, terrierowy charakter! Numer w schronisku: 13349

Mavi
Do adopcji
Mały

Mavi

Europejski · Samica

5 miesięcy2 kg Zabrze

Hej, jestem Mavi! Przyszłam na świat w maju 2026 roku, a do schroniska trafiłam 30 lipca razem z czterema siostrami z ROD Biała Róża. Byłyśmy małymi dzikuskami, dlatego nadal ostrożnie podchodzę do nowych ludzi. Jestem młoda, energiczna i uwielbiam zabawę. Wszystko mnie ciekawi, a przy wędce czy piłeczce szybko zapominam o nieśmiałości. Korzystam z kuwety. Zostałam zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. W przyszłości należy zgłosić się ze mną do naszego schroniska na bezpłatny zabieg kastracji. Szukam cierpliwego człowieka, który da mi czas, bym mogła mu naprawdę zaufać. Numer w schronisku: k-5322

Zeni
Do adopcji
Mały

Zeni

Europejski · Samica

5 miesięcy4 kg Zabrze

Mam na imię Zeni. Urodziłam się w maju 2026 roku i 30 lipca trafiłam do schroniska razem z czterema siostrami z ROD Biała Róża. Początkowo byłyśmy bardzo nieufne wobec ludzi i ja nadal potrzebuję czasu, żeby poczuć się przy kimś bezpiecznie. Za to podczas zabawy pokazuję zupełnie inną stronę – jestem energiczna, ciekawska i chętnie poluję na zabawki. Korzystam z kuwety. Jestem zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. W przyszłości należy zgłosić się ze mną do naszego schroniska na bezpłatny zabieg kastracji. Potrzebuję domu, który da mi czas, spokój i dużo cierpliwości. Numer w schronisku: k-5321

Ajri
Do adopcji
Mały

Ajri

Europejski · Samica

5 miesięcy3 kg Zabrze

Cześć, jestem Ajri! Urodziłam się w maju 2026 roku, a do schroniska trafiłam 30 lipca razem z czterema siostrami z ROD Biała Róża. Byłyśmy wtedy małymi dzikuskami, dlatego nadal potrzebuję trochę czasu, żeby zaufać człowiekowi. Jestem energiczna, ciekawska i bardzo lubię się bawić. Korzystam z kuwety. Zostałam zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. W przyszłości należy zgłosić się ze mną do naszego schroniska na bezpłatny zabieg kastracji. Szukam cierpliwego, spokojnego domu, który pozwoli mi oswajać świat we własnym tempie. Numer w schronisku: k-5320

Varda
Do adopcji
Mały

Varda

Europejski · Samica

5 miesięcy2 kg Zabrze

Hej! Mam na imię Varda! Urodziłam się około maja 2026 roku. 11 lipca trafiłam do schroniska z ul. Ofiar Katynia razem z trójką mojego rodzeństwa. Nasze dzieciństwo nie było łatwe. Najpierw zachorowaliśmy na koci katar, a zaraz po nim przyszła dużo groźniejsza panleukopenia. Mimo leczenia mój brat i siostra nie przeżyli. Ja i Veyra wygrałyśmy tę walkę i teraz bardzo chciałybyśmy rozpocząć zupełnie nowy, szczęśliwszy rozdział. Jestem wesołą, rezolutną i ciekawską koteczką. Bardzo lubię się bawić i poznawać świat, ale jestem zdecydowanie bardziej nieśmiała niż moja siostra. Potrzebuję odrobiny czasu, żeby poczuć się bezpiecznie i zaufać człowiekowi. Kiedy już się odważę, pokazuję swoją pogodną i uroczą naturę. Korzystam z kuwety, zostałam zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. Szukam spokojnego i cierpliwego domu, w którym będę mogła nabierać odwagi we własnym tempie i wreszcie poczuć, że najtrudniejsze chwile mam już za sobą. Numer w schronisku: k-5316

Veyra
Do adopcji
Mały

Veyra

Europejski · Samica

6 miesięcy2 kg Zabrze

Cześć! Jestem Veyra! Urodziłam się około maja 2026 roku, a do schroniska trafiłam 11 lipca razem z trójką rodzeństwa z ul. Ofiar Katynia. Początek naszego pobytu tutaj był bardzo trudny. Najpierw zmagałyśmy się z kocim katarem, a chwilę później zaatakowała nas znacznie groźniejsza choroba – panleukopenia. Niestety mój brat i siostra, mimo leczenia, nie przeżyli. Ja i moja siostrzyczka Varda miałyśmy więcej szczęścia i wygrałyśmy tę nierówną walkę. Dziś jestem niezwykle towarzyską, przebojową i pełną energii koteczką. Uwielbiam ludzi, przytulanie i wspólne zabawy. Zawsze jestem tam, gdzie dzieje się coś ciekawego, a dobrego humoru naprawdę mi nie brakuje! Pięknie korzystam z kuwety. Zostałam już zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. Po tym wszystkim, co przeszłam, marzę już tylko o własnym domu i człowieku, którego będę mogła obdarzyć całym swoim kocim uczuciem. Numer w schronisku: k-5315

Tiesta
Do adopcji
Mały

Tiesta

mieszaniec o szorstkowłosej sierści · Samica

3 lata8 kg Zabrze

Cześć, jestem Tiesta! Jestem małą, kilkuletnią suczką. Do schroniska trafiłam 19 sierpnia 2026 roku, po tym jak znaleziono mnie w okolicach ul. Srebrnej. Niestety nikt mnie nie szukał, dlatego teraz wypatruję kogoś, kto już nigdy nie pozwoli mi się zgubić. Na początku potrafię być troszkę nieśmiała, ale wystarczy odrobina cierpliwości, żebym pokazała swoją prawdziwą naturę. Jestem wesoła, łagodna i bardzo towarzyska. Lubię spacery, potrafię ładnie chodzić na smyczy, a jeszcze bardziej lubię przytulanie i bliskość człowieka. Dobrze dogaduję się także z innymi psami, więc mogłabym zamieszkać z psim przyjacielem. Jestem zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. Wkrótce czeka mnie zabieg sterylizacji, po którym będę gotowa do adopcji. Szukam spokojnego, kochającego domu, w którym będę mogła poczuć się bezpiecznie i już na zawsze zostać czyjąś ukochaną Tiestą. Numer w schronisku: 13330

Dolce
Do adopcji
Duży

Dolce

Europejski · Samiec

3 lata5 kg Zabrze

Cześć, jestem Dolce! Jestem kilkuletnim kocurkiem, który trafił do schroniska 28 maja 2026 roku z ogródków działkowych Azalia przy ul. Bytomskiej. Początkowo przebywałem w Centrum Weterynarii, a później jeszcze długo byłem leczony już w schronisku. Na szczęście dziś ze zdrówkiem jest u mnie dużo lepiej i mogę skupić się na tym, co najważniejsze – szukaniu własnego domu. Jestem niezwykle towarzyskim kotem i naprawdę uwielbiam ludzi. Chętnie się bawię, interesuje mnie wszystko dookoła, ale równie mocno cenię sobie spokojne chwile na miękkim posłanku, najlepiej gdzieś blisko ludzkich rąk gotowych do głaskania. Nie mam nic przeciwko innym kotom, jednak najlepiej czuję się w spokojnym kocim towarzystwie. Duża liczba kotów potrafi mnie przytłoczyć, szczególnie gdy któryś z nich mnie przegania. Marzy mi się więc dom, w którym będę mógł czuć się bezpiecznie i swobodnie. Pięknie korzystam z kuwety. Jestem zaszczepiony, odrobaczony, zaczipowany i wykastrowany. Po tym wszystkim, co przeszedłem, bardzo chciałbym wreszcie zamienić schroniskowe posłanko na własny kocyk i mieć człowieka, przy którym będę mógł spokojnie zasypiać. Może właśnie u Ciebie znajdę swoje miejsce na zawsze? Numer w schronisku: k-5259

Łatek
Do adopcji
Średni

Łatek

mieszaniec · Samiec

15 lat15 kg Zabrze

Cześć, jestem Łatuś. Mam 15 lat i niestety niemal całe swoje życie spędziłem na łańcuchu. Dopiero 12 sierpnia 2026 roku wszystko się zmieniło, kiedy podczas interwencji przy ul. Czogały znaleźli mnie inspektorzy TOZ. Jestem już psim seniorem, a moje zdrowie nie jest najlepsze. Mam chore serduszko i nowotwór. Nie wiemy, ile czasu jeszcze przede mną, ale jedno wiemy na pewno – nie chcę już nigdy wracać do samotności, ciężkiego łańcucha i życia bez bliskości człowieka. Bo ja ludzi naprawdę kocham. Uwielbiam się przytulać, chętnie wychodzę na spacery, zajadam smakołyki, a czasem nawet zaczepiam opiekunów do wspólnej zabawy. Mimo wieku wciąż mam w sobie dużo radości i ogromną potrzebę bycia blisko. Zostałem zaszczepiony i zaczipowany. Do końca życia będę musiał przyjmować leki, dlatego potrzebuję odpowiedzialnego domu, który zapewni mi opiekę, ciepło i bezpieczeństwo. Po 15 latach na łańcuchu nie proszę już o wiele. Chciałbym tylko wiedzieć, jak to jest zasypiać spokojnie obok kogoś, kto naprawdę mnie kocha. Numer w schronisku: 13324

Kubuś
Do adopcji
Średni

Kubuś

mieszaniec z cechami owczarka · Samiec

12 lat20 kg Zabrze

Cześć, jestem Kubuś. Jestem już starszym psiakiem i najbardziej potrzebuję teraz spokoju, bezpieczeństwa i człowieka, przy którym mógłbym godnie przeżyć jesień życia. Do Psitula trafiłem 4 sierpnia 2026 roku po tym, jak ktoś przerzucił mnie przez płot ogródków działkowych przy ul. Webera. Okazało się, że byłem już tutaj 30 kwietnia 2021 roku, ale wtedy odebrał mnie właściciel. Dziś mój opiekun przebywa w ciężkim stanie w szpitalu, a okoliczności mojego porzucenia wyjaśnia Policja. Ze względu na stan zdrowia pierwsze dni spędziłem w Centrum Weterynarii. Bolało mnie, byłem przerażony i początkowo próbowałem odstraszać wszystkich ząbkami. Dziś już wiadomo, że najpewniej przemawiały przeze mnie ból i ogromny stres. Teraz jest dużo lepiej. Przekonałem się do opiekunów, chętnie zjadam leki ukryte w pieczonym pasztecie i uwielbiam krótkie spacerki, podczas których dużo węszę i naprawdę cieszę się życiem. Bywam trochę zrzędliwym staruszkiem, ale w moim wieku chyba mam do tego prawo. Mam chorą wątrobę i silne zwyrodnienia. Wiemy, że przez wiek i problemy zdrowotne znalezienie mi domu może być trudne. A przecież nie potrzebuję już wiele – miękkiego posłania, spokojnych spacerów, pełnej miseczki i człowieka, przy którym poczuję się bezpiecznie. Może ktoś pokocha mnie właśnie na tę najważniejszą, ostatnią część mojego życia? Numer w schronisku: 11927

Ilva
Do adopcji
Duży

Ilva

Europejski · Samica

8 miesięcy1,2 kg Zabrze

Cześć, jestem Ilva! Do schroniska trafiłam 26 czerwca 2026 roku z ul. Harcerskiej. Miałam wtedy około 8 tygodni i byłam w naprawdę kiepskim stanie – bardzo mocno dokuczał mi koci katar, a moi opiekunowie długo nie wiedzieli, czy uda się uratować moje oczka. Jestem delikatną i trochę nieufną kicią. Potrzebuję chwili, żeby poczuć się bezpiecznie i nabrać zaufania, ale lubię towarzystwo ludzi i chętnie przebywam blisko nich. Bardzo dobrze czuję się też w obecności innych kotów, dlatego koci przyjaciel w nowym domu z pewnością byłby dla mnie dużym wsparciem. Jak na młodą kotkę przystało, lubię się bawić i poznawać świat we własnym tempie. Korzystam również z kuwety, więc kocie zasady mam już całkiem dobrze opanowane. Zostałam zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. Kiedy będę już odpowiednio duża, moi przyszli opiekunowie powinni zgłosić się ze mną do schroniska na bezpłatny zabieg sterylizacji. Szukam spokojnego, cierpliwego domu, w którym dostanę czas, poczucie bezpieczeństwa i dużo czułości. Jeśli dasz mi szansę, być może właśnie przy Tobie nauczę się, że człowiek może być najlepszym przyjacielem. Numer w schronisku: k-5301

Zoren
Do adopcji
Duży

Zoren

Europejski · Samica

5 miesięcy0,5 kg Zabrze

Cześć, jestem Zoren! Do schroniska trafiłem 4 lipca 2026 roku z ul. Sobieskiego. Miałem wtedy zaledwie około 5 tygodni i byłem jeszcze malutkim kociakiem. Na początku trochę chorowałem – dokuczał mi koci katar – ale zostałem odpowiednio zaopiekowany i dziś mogę już rozglądać się za swoim domem. Jestem bardzo towarzyskim i pogodnym kociakiem. Lubię ludzi, chętnie spędzam z nimi czas i oczywiście uwielbiam się bawić. Jeszcze bardziej cieszy mnie obecność innych kotów – kocie towarzystwo to dla mnie prawdziwa frajda, dlatego świetnie odnalazłbym się w domu, w którym mieszka już jakiś mruczący przyjaciel. Potrafię również korzystać z kuwety, więc podstawy kociego savoir-vivre’u mam już opanowane. Zostałem zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany. Kiedy będę już odpowiednio duży, moi przyszli opiekunowie powinni zgłosić się ze mną do schroniska na bezpłatny zabieg kastracji. Jeśli szukasz wesołego, kontaktowego malucha, który pokocha zarówno Ciebie, jak i kocich domowników, może właśnie na mnie czekasz? Numer w schronisku: k-5302

Newsletter

Bądź na bieżąco

Dołącz do naszego newslettera — dzielimy się historiami uratowanych zwierząt, informacjami o adopcjach i tym, jak razem możemy pomagać jeszcze skuteczniej.