+48 22 825 75 35
Skontaktuj się z nami →

Najedź na województwo, aby zobaczyć oddziały

AdopcjaPomoc finansowaWolontariatWspółpracaProjekty
Adopcja

Przejrzyj profile naszych podopiecznych czekających na nowy dom. Każda adopcja to uratowane życie i miejsce dla kolejnego zwierzaka.

Dowiedz się więcej

Adopcja zwierząt

Znajdź swojego nowego towarzysza. Każde zwierzę zasługuje na kochający dom.

Znaleziono 853 zwierzęta

Mila
Do adopcji
Średni

Mila

owczarek belgijski · Samica

4 lata20 kg Zabrze

Cześć, nazywam się Mila, jestem suczką w typie rasy owczarek belgijski urodzoną w 2019 roku. W schronisku znalazłam się 15 marca 2026 r. biegałam wówczas po terenie przedszkola przy ul. Matejki. Byłam chuda i zaniedbana, jak można było się spodziewać nikt mnie nie szukał, chociaż w schronisku szybko ustalono moje pochodzenie. Nie byłam do tej pory dobrze traktowana, mieszkałam w budzie na łańcuchu co jest niedopuszczalne, ale dla psa o moim temperamencie było szczególnie okrutne. Jestem pełna energii i bystra, co jest cechą charakterystyczną mojej rasy. Owczarki belgijskie to psy bardzo szybkie, inteligentne, lojalne i chętne do nauki, potrzebujące dużo aktywności fizycznej. Chociaż jestem przyjazna w stosunku do ludzi, nie dogaduję się dobrze z innymi zwierzętami oraz małymi dziećmi. Idealny dom dla mnie to taki, gdzie będę jedynym zwierzęciem. Potrzebuję dużo uwagi, zabawy, spacerków oraz aktywności umysłowej, aby spełnić swoje potrzeby. Jestem zaczipowana, mam wszystkie aktualne szczepienia, jestem też odrobaczona, a wkrótce czeka mnie zabieg sterylizacji, po którym będę gotowa do adopcji. Numer w schronisku: 13210

Kambra
Do adopcji
Duży

Kambra

w typie owczarka · Samica

4 lata30 kg Zabrze

Cześć, mam na imię Kambra. Jestem kilkuletnią, dużą sunią w typie owczarka. 9 marca 2026 roku zostałam przywiązana do ogrodzenia schroniska — mój właściciel nie miał odwagi wejść do biura. Byłam wtedy bardzo przestraszona i niespokojna, a na szyi miałam zardzewiałą kolczatkę. Teraz powoli dochodzę do siebie i uczę się nowego życia. Dostałam nową obrożę, choć początkowo nie chciałam, by ktoś dotykał mnie w okolicach szyi. Jestem trochę nieśmiała i pewnie minie jeszcze trochę czasu, zanim znów w pełni zaufam człowiekowi — ale naprawdę się staram. Lubię swoją nową opiekunkę, choć to jeszcze nie jest wielka miłość. Chodzimy razem na spacery, a ona uczy mnie, jak lepiej radzić sobie z emocjami. Nie przepadam za innymi psami i raczej wolę trzymać się od nich z daleka. Najtrudniejsze są chwile po spacerach — bardzo nie lubię wracać sama do boksu, więc próbuję zatrzymać przy sobie opiekunkę. Niestety ona jest sprytniejsza, a ja wtedy trochę się denerwuję. Podobno jeszcze nad tym popracujemy. Wobec obcych potrafię pokazać zęby — tak dla zasady, nie po to, żeby zrobić krzywdę. Ostatnio zostałam zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana — byłam bardzo dzielna! Wkrótce czeka mnie też sterylizacja, choć jeszcze nie do końca wiem, co to znaczy. Przede mną sporo pracy, ale wierzę, że dam radę. Mam nadzieję, że niedługo znajdzie się ktoś, kto pokocha mnie już na zawsze. Numer w schronisku: 13205

Zoey
Do adopcji
Mały

Zoey

Europejski · Samica

10 miesięcy4 kg Zabrze

Cześć, jestem Zoey! Urodziłam się prawdopodobnie w grudniu 2025 roku. Do schroniska trafiłam 1 marca 2026 razem z moim bratem Jinu – znaleziono nas w garażu przy ul. Wyszyńskiego. Wcześniej żyliśmy z dala od ludzi, dlatego nadal uczę się im ufać, ale z każdym dniem idzie mi coraz lepiej. Jestem wesołą, ciekawską i bardzo energiczną kotką – uwielbiam zabawę i poznawanie nowych rzeczy! Korzystam z kuwety i jestem już zaszczepiona, odrobaczona oraz zaczipowana.Szukam spokojnego i kochającego domu który da mi czas na oswojenie i pokaże, że świat może być bezpieczny. W przyszłości trzeba będzie zgłosić się ze mną do schroniska na zabieg kastracji. Może zamieszkam właśnie u Ciebie? Numer w schronisku: k-5224

Jinu
Do adopcji
Mały

Jinu

Europejski · Samiec

10 miesięcy3 kg Zabrze

Cześć! Jestem czarnym kotkiem o imieniu Jinu. Urodziłem się w grudniu 2025 roku i trafiłem do schroniska ze swoją siostrą 1 marca 2026 roku. Znaleziono nas w garażu na ulicy Wyszyńskiego. Na początku nie znałem życia z ludźmi i trochę się ich obawiałem, ale staję się coraz odważniejszy. Bardzo lubię się bawić, jestem ciekawski i pełen energii. Potrafię korzystać z kuwety, a także jestem zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany. W przyszłości czeka mnie zabieg kastracji. Moja mocna strona to chęć do zabawy i szybkie przystosowanie się do nowych warunków, choć nadal potrzebuję pomocy, aby w pełni zaufać ludziom. Mam wiele potencjału, by stać się wspaniałym towarzyszem. Numer w schronisku: k-5223

Faraon
Do adopcji
Średni

Faraon

mieszaniec z cechami owczarka · Samiec

10 lat18 kg Zabrze

Nazywam się Faraon. Jestem małym psem, podobno urodziłem się w 2013 roku… choć sam nie liczę już lat, tylko chwile. Do schroniska trafiłem aż pięć razy. Za każdym razem moi właściciele mnie odbierali, ale jak widać – historia lubi się powtarzać. Pierwszy raz znaleziono mnie w listopadzie 2020 roku w Parku Dubiela. Potem, w lipcu 2024, biegałem sobie ze smyczą, aż ktoś zaprowadził mnie do Centrum Weterynaryjnego Młynarscy. W maju 2025 roku byłem uwiązany pod sklepem Kaufland przy Al. Korfantego… a ostatnio znów znalazłem się przy sklepie. Trochę tych przygód już mam na koncie, prawda? Mam dość zagadkowy charakter – nie każdy od razu mnie rozgryzie. Do innych psów podchodzę wybiórczo. Jednych akceptuję, innych wolę omijać szerokim łukiem. Za to gdy jestem sam i dostanę swój ulubiony przysmak… cóż, możecie odnieść wrażenie, że cały świat zaczyna dla mnie tańczyć. Tylko proszę – nie podglądajcie mnie wtedy, bo trochę się peszę. :) Jestem też psem, który potrafi jasno i głośno powiedzieć, kiedy coś mi się nie podoba. Nie lubię, gdy ktoś robi przy mnie rzeczy, na które nie mam ochoty. Dlatego drodzy weterynarze… miejcie się na baczności! Szukam kogoś, kto mnie zrozumie, uszanuje moje granice i pokaże, że już nie będę musiał wracać do schroniska po raz kolejny. Numer w schronisku: 11809

Lawasz
Do adopcji
Średni

Lawasz

mieszaniec · Samica

4 lata5 kg Zabrze

Cześć, jestem Lawasz. Urodziłem się 2 czerwca 2022 roku na Ukrainie. Jakiś czas później razem z moją rodziną przyjechałem do Polski. Niestety rozchorowałem się i zacząłem sikać poza kuwetą. Wszystko wskazywało też na to, że zabieg, który wcześniej przeszedłem, został wykonany nieprawidłowo. Moi właściciele nie chcieli już o mnie walczyć, więc 2 lutego 2026 roku stanęli ze mną w progach schroniska. Na początku zachowywałem się bardzo agresywnie. Nikt nie mógł nawet zbliżyć do mnie ręki. Ale tutaj każdy dostaje szansę — więc i ja ją dostałem. Okazało się, że od wielu miesięcy żyłem w ogromnym bólu. Nie byłem w stanie opróżniać pęcherza, stąd moje agresywne zachowanie. Opiekunowie podjęli decyzję o operacji ratującej moje życie. Nikt nie wiedział, czy się uda… Na szczęście mniej więcej tydzień po zabiegu zacząłem odzyskiwać dobry humor. Jesteśmy już po kolejnych kontrolach i wszystko idzie w dobrym kierunku. Bez wątpienia można powiedzieć, że dostałem drugie życie. Dziś uwielbiam się przytulać i jestem niezwykle towarzyskim kotkiem. Tylko jedno pytanie wciąż pozostaje bez odpowiedzi… Czy uda mi się jeszcze znaleźć kochający dom? Numer w schronisku: k-5212

Yuito
Do adopcji
Średni

Yuito

Europejski · Samiec

11 miesięcy4 kg Zabrze

Cześć, jestem Yuito. Jestem młodym kocurkiem urodzonym około września 2025 roku. Zostałem znaleziony na ogródkach działkowych w Zabrzu-Grzybowicach razem z moim młodszym kolegą Haru. Do schroniska trafiliśmy 2 marca, ale wcześniej przez dwa tygodnie byliśmy w Centrum Weterynarii, bo potrzebowaliśmy leczenia. Niestety okazało się, że obaj jesteśmy zakażeni wirusem FeLV (kociej białaczki). Moje opiekunki bardzo się martwią, czy przez to ktoś zechce dać nam dom… a przecież tak bardzo na to zasługujemy. Jestem kotkiem trochę mniej przebojowym niż Haru, ale za to bardzo łagodnym, spokojnym i niezwykle miłym. Lubię bliskość człowieka, delikatne głaskanie i spokojne towarzystwo. Czuję się najlepiej, kiedy ktoś jest obok mnie. Bardzo lubię mojego przyjaciela Haru i jesteśmy ze sobą mocno zżyci, ale dobrze dogaduję się także z innymi kotkami z białaczką, które mieszkają w schronisku. Pięknie korzystam z kuwety. Na razie wciąż jestem pod opieką weterynaryjną, ale moje ciocie już zaczynają szukać dla mnie najlepszego domu pod słońcem – takiego, w którym ktoś spojrzy na mnie sercem, a nie tylko przez pryzmat choroby. Może to właśnie u Ciebie czeka na mnie spokojny kącik, ciepłe kolana i prawdziwa miłość? Numer w schronisku: k-5226

Haru
Do adopcji
Mały

Haru

mieszaniec · Samiec

11 miesięcy2 kg Zabrze

Cześć, mam na imię Haru Jestem małym kocurkiem urodzonym około października 2025 roku. Zostałem znaleziony na ogródkach działkowych w Zabrzu-Grzybowicach razem z moim trochę starszym kolegą Yuito. Do schroniska trafiliśmy 2 marca, ale wcześniej przez dwa tygodnie przebywaliśmy w Centrum Weterynarii, bo byliśmy chorzy i potrzebowaliśmy pomocy. Niestety okazało się, że obaj jesteśmy zakażeni wirusem FeLV (kociej białaczki). Moje ciocie w schronisku bardzo się martwią, czy przez to ktoś będzie chciał mnie pokochać… a ja przecież mam w sobie tyle radości i miłości do oddania. Jestem niezwykle wesołym i pogodnym maluchem. Uwielbiam zabawę, gonienie zabawek i odkrywanie świata, ale równie mocno kocham przytulanie. Kiedy tylko widzę moje ciocie, od razu zaczynam głośno mruczeć i wskakuję na kolana, bo bardzo lubię być blisko człowieka. Jestem bardzo zżyty z Yuito, ale świetnie dogaduję się też z innymi kotkami z białaczką, które mieszkają w schronisku. Ładnie korzystam z kuwety. Na razie jestem jeszcze w trakcie leczenia, ale moje opiekunki już teraz zaczynają rozglądać się za najlepszym domkiem pod słońcem – takim, który pokocha mnie mimo choroby i pokaże mi, jak wygląda prawdziwe kocie szczęście. Może właśnie u Ciebie znajdzie się dla mnie miejsce? Numer w schronisku: k-5225

Dike
Do adopcji
Mały

Dike

mieszaniec · Samiec

4 miesiące4 kg Zabrze

Jestem Dike i mam około 3–4 miesięcy. Do schroniska trafiłem 9 lutego 2026 roku z ul. Mrozka razem z moją siostrą Mojrą oraz kilkoma innymi zwierzakami. Nasz właściciel nie miał już możliwości dalej się nami opiekować, dlatego trafiliśmy pod opiekę schroniska. Jestem jeszcze trochę lękliwy, ale zdecydowanie bardziej odważny i kontaktowy niż moja siostra. Coraz chętniej podchodzę do ludzi i powoli uczę się, że człowiek może być naprawdę fajnym towarzyszem. Uwielbiam się bawić – gonitwy, zabawki i kocie psoty to coś, co sprawia mi ogromną radość. Dobrze dogaduję się z innymi kotami i bez problemu korzystam z kuwety. Kiedy trafiłem do schroniska, chorowałem na koci katar, dlatego moje szczepienia są jeszcze przede mną. W przyszłości trzeba będzie zgłosić się ze mną do schroniska na bezpłatny zabieg kastracji. Jeśli szukasz młodego, wesołego kota, który z czasem stanie się wspaniałym towarzyszem – może to właśnie ja czekam na swój dom. Numer w schronisku: k-5218

Mojra
Do adopcji
Mały

Mojra

Europejski · Samica

4 miesiące4 kg Zabrze

Mam na imię Mojra, i liczę około 3–4 miesięcy. Do schroniska trafiłam 9 lutego 2026 roku z ul. Mrozka razem z czterema kotami i dwoma pieskami, ponieważ nasz właściciel nie miał już możliwości dalej się nami opiekować. Jestem jeszcze bardzo nieufna w stosunku do ludzi. Potrzebuję czasu, spokoju i cierpliwości, żeby komuś zaufać. Być może z czasem otworzę się bardziej, ale możliwe też, że taka ostrożność już ze mną zostanie. Dlatego szukam domu, który mnie zrozumie i pozwoli mi oswajać się z nowym miejscem w moim własnym tempie. Dobrze dogaduję się z innymi kotami i bez problemu korzystam z kuwety. Kiedy trafiłam do schroniska, chorowałam na koci katar, dlatego moje szczepienia są jeszcze przede mną. W przyszłości trzeba będzie zgłosić się ze mną do schroniska na bezpłatny zabieg sterylizacji. Jeśli masz cierpliwe serce i chcesz dać mi szansę na spokojny, bezpieczny dom – będę bardzo wdzięczna. Numer w schronisku: k-5217

Hektor
Do adopcji
Duży

Hektor

mieszaniec w typie TTB · Samiec

Nieznany wiek30 kg Zabrze

Cześć, jestem Hektor – kilkuletni samiec, który przeszedł naprawdę wiele. Trafiłem do schroniska 6 lutego 2026 roku po odebraniu interwencyjnym w asyście Powiatowego Inspektora Weterynarii. Kiedy tu dotarłem, byłem skrajnie wychudzony i w bardzo złym stanie. Zostałem przewieziony do Centrum Weterynaryjnego, gdzie zrobiono mi szczegółową diagnostykę i rozpoczęto leczenie. Obecnie personel schroniska i lekarze dokarmiają mnie najlepszymi posiłkami, by odbudować moje siły. Jestem bardzo zaprzyjaźniony z ludźmi i uwielbiam bliskość . Mam energię, którą muszę nauczyć się zdrowo spożytkować, i jeszcze muszę nauczyć się – odpoczywać. Fizjoterapeuta zalecił mi ćwiczenia, które mają poprawić moją postawę ciała i komfort ruchu, więc codziennie nad tym pracujemy. Wiem, że przede mną jeszcze długa droga, ale nie poddaję się — walczymy razem! Jakiego właściciela potrzebuję? Hektor szuka dojrzałego i odpowiedzialnego domu, który: - ma doświadczenie z większym psem lub jest gotowy uczyć się razem z nim - rozumie, że potrzebuję czasu, konsekwencji i rutyny - zapewni mi spokojne, stabilne środowisko i bezpieczeństwo - poświęci mi uwagę, by pomóc mi budować pewność siebie i relację - będzie kontynuował ćwiczenia i rehabilitację zaleconą przez fizjoterapeutę - rozumie, że jestem w trakcie odbudowy sił i zdrowia Nie jestem psem „na chwilę” – potrzebuję człowieka, który zostanie ze mną na dłużej i będzie przy mnie. Chcesz dowiedzieć się więcej o Hektorze? Napisz: schronisko_zabrze@wp.pl Numer w schronisku: 13181

Predita
Do adopcji
Średni

Predita

mieszaniec w typie owczarka · Samica

11 miesięcy20 kg Zabrze

Cześć, jestem Predita. Dla znajomych Predi :) Do schroniska trafiłam 7 lutego 2026 roku. Zostałam znaleziona w okolicach Wieszowej. Kiedy mnie odnaleziono, miałam na ciele kilka miejsc, które niedawno zostały zszyte… To był dla mnie trudny czas. Byłam bardzo przebodźcowana, nerwowo reagowałam na mężczyzn i inne psy. Świat trochę mnie przytłaczał. Nawet chodzenie na smyczy nie było dla mnie łatwe. Ale jestem bardzo młodą, elastyczną suczką i szybko się uczę. Wystarczy mnie odpowiednio poprowadzić, a wyrosnę na cudowną towarzyszkę na całe życie. Potrzebuję spokojnego, konsekwentnego opiekuna, który pokaże mi, że świat może być bezpieczny. Jestem w typie owczarka, a to znaczy, że mam w sobie ogromny potencjał do pracy z człowiekiem. Psy w typie owczarka są inteligentne, czujne, oddane i potrzebują zarówno aktywności fizycznej, jak i zajęcia dla głowy. Nuda? To zdecydowanie nie dla mnie! Uwielbiam wykonywać komendy — zwłaszcza gdy jestem za nie odpowiednio nagradzana. Wspólna praca sprawia mi ogromną radość i buduje moje poczucie bezpieczeństwa. Jestem też bardzo skoczna — bez problemu wskakuję na elementy powyżej 1 metra, więc przyszły opiekun powinien pamiętać o odpowiednich zabezpieczeniach terenu. Mam aktualne szczepienia i odrobaczenia, a niebawem czeka mnie zabieg sterylizacji. Szukam kogoś, kto zobaczy we mnie nie tylko młodą, energiczną suczkę, ale też serce gotowe do budowania wyjątkowej więzi. Przy odpowiednim wsparciu stanę się wierną, mądrą i oddaną przyjaciółką. Może to właśnie z Tobą zacznę nowe, lepsze życie? Numer w schronisku: 13182

Bruno
Do adopcji
Średni

Bruno

mieszaniec z cechami owczarka · Samiec

12 lat15 kg Zabrze

Cześć, jestem Bruno. Urodziłem się w 2011 roku i choć jestem już dojrzałym chłopakiem, wciąż mam w sobie dużo ciepła i miłości do podarowania. 28 stycznia 2026 roku zostałem odebrany przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami z powodu zaniechania opieki weterynaryjnej. To nie był mój pierwszy pobyt w schronisku — trafiłem tu już 17 kwietnia 2025 roku. Wtedy również potrzebowałem leczenia. Moi właściciele bardzo chcieli mnie odzyskać i walczyli o mnie, jednak prawie rok później sytuacja niestety się powtórzyła. Tym razem inspektorzy nie mieli wątpliwości, że potrzebuję pomocy. Zmagałem się z potworną alergią na pchły. Świąd był tak silny, że powodował ogromny dyskomfort i utratę sierści. Moje oczy także wymagają specjalistycznych kropli. Potrzebuję regularnych kąpieli w specjalistycznym szamponie oraz odpowiedniego żywienia, żebym mógł w pełni wrócić do formy. Na szczęście szybko otrzymałem pomoc i odzyskałem spokój. Teraz często można przyłapać mnie na błogiej drzemce — uwielbiam czuć się bezpiecznie. Bardzo lubię towarzystwo ludzi, sam domagam się głaskania i bliskości. Jestem grzeczny i dzielnie znoszę wszystkie zabiegi pielęgnacyjne oraz leczenie. Marzę o rodzinie, która odmieni mój dotychczasowy, niełatwy los. O kimś, kto otoczy mnie troską, zadba o moje zdrowie i pokaże, że najlepsze lata mojego życia mogą być jeszcze przede mną. Może to właśnie u Ciebie znajdę swój spokojny, kochający dom? Numer w schronisku: 13003

Miszka
Do adopcji
Średni

Miszka

Europejski · Samiec

3 lata5 kg Zabrze

Nazywam się Miszka. Do schroniska trafiłem 6 stycznia 2026 roku z ul. Okulickiego. Podobno kręciłem się tam już kilka dni wcześniej, ale nikt mnie nie rozpoznawał i nikt po mnie nie przyszedł. Może kiedyś miałem swój dom… a może dopiero na niego czekam? Jestem kilkuletnim kocurkiem o spokojnym i łagodnym usposobieniu. Lubię towarzystwo ludzi, a z innymi kotami żyję w zgodzie – nie szukam konfliktów, wolę ciepłe legowisko i delikatne głaskanie. Potrafię też pięknie korzystać z kuwety, więc jestem prawdziwym dżentelmenem. Niestety mam wirusa kociej białaczki (FeLV). To oznacza, że mogę zamieszkać tylko w domu bez innych kotów albo z kotami, które również są nosicielami białaczki. Bardzo chciałbym mieć swój bezpieczny kąt – taki już na zawsze. Jestem zaszczepiony, odrobaczony, zaczipowany i po kastracji, więc w pełni gotowy, by wyruszyć do nowego domu. Brakuje mi tylko Ciebie – kogoś, kto spojrzy na mnie sercem i da mi szansę na spokojne, kochające życie. Może to właśnie u Ciebie znajdę swoje miejsce? Numer w schronisku: k-5210

Oczka
Do adopcji
Średni

Oczka

Europejski · Samica

5 lat6 kg Zabrze

Cześć, mam na imię Oczka i trafiłam do schroniska 8 stycznia 2026 roku, po tym jak moja właścicielka musiała się przeprowadzić do miejsca, gdzie niestety nie mogę być z nią. Jestem bardzo towarzyska i szybko się zaaklimatyzowałam. Uwielbiam przytulasy i dobrze dogaduję się z innymi kotami. Lubię dobrze zjeść, może aż za bardzo, bo teraz muszę być na diecie, żeby zredukować moją wagę. Mogę pochwalić się tym, że potrafię korzystać z kuwety jak przystało na dobrze wychowaną kotkę. Jestem zaszczepiona, odrobaczona, zaczipowana i wysterylizowana, więc jestem w pełni gotowa na nowe życie i przygodę. Pomimo mojej sytuacji, staram się patrzeć na wszystko pozytywnie i z radością spoglądam w przyszłość. Numer w schronisku: k-5209

Koksik
Do adopcji
Duży

Koksik

amstaff · Samiec

6 miesięcy23 kg Zabrze

Cześć, mam na imię Koksik. Jestem amstaffem, urodziłem się 3 kwietnia 2024 roku. Choć mam już spore gabaryty, w środku nadal jestem dużym dzieckiem, które uczy się świata i bardzo potrzebuje mądrego przewodnika. Zostałem odebrany przez inspektorów TOZ z powodu nieodpowiednich warunków życia oraz braku właściwej opieki. To ważne, żeby wiedzieć, że psy takie jak ja nie są „trudne z natury” — to brak wiedzy, czasu i odpowiedzialności ze strony człowieka sprawia, że mogą pojawić się problemy. Jestem psem bardzo aktywnym, silnym i inteligentnym. Mam ogromne pokłady energii, potrzebuję ruchu, pracy z człowiekiem i jasno wyznaczonych zasad. W odpowiednich rękach jestem wspaniałym, oddanym i dobrym psem. W nieodpowiedzialnych — mogę stać się wyzwaniem, z którym trudno sobie poradzić. Dlatego tak ważne jest, aby mój przyszły opiekun miał doświadczenie, świadomość potrzeb rasy i był gotowy na konsekwentną pracę. Amstaff to nie pies „na kanapę” bez zaangażowania. To pies dla ludzi, którzy chcą budować relację, szkolić, uczyć i poświęcać czas. W zamian daję ogromną lojalność, przywiązanie i serce większe niż moje mięśnie. Posiadam aktualne szczepienia, jestem odrobaczony oraz zaczipowany. W najbliższym czasie czeka mnie zabieg kastracji. Szukam odpowiedzialnego, doświadczonego domu, który rozumie, że rasa to nie tylko wygląd, ale przede wszystkim obowiązek. Jeśli wiesz, czym jest świadoma opieka nad psem takim jak ja i szukasz wiernego towarzysza do wspólnej pracy i aktywnego życia — być może właśnie na Ciebie czekam. Numer w schronisku: 13161

Gacek
Do adopcji
Średni

Gacek

mieszaniec z cechami owczarka · Samiec

5 lat20 kg Zabrze

Mam na imię Gacek. 26 grudnia 2025 roku, razem z suczką Zuzią, zostaliśmy znalezieni uwiązani do drzewa w okolicach Geoparku. To był bardzo trudny dzień. W moim przypadku strach wziął górę – odgryzłem smycz i nie dawałem się złapać, broniąc się całym uzębieniem, jakie posiadam. Nie dlatego, że jestem agresywny, ale dlatego, że byłem przerażony i nie ufałem nikomu. Ostatecznie zostaliśmy zabezpieczeni przez schronisko, co dało mi szansę na nowe życie. Jestem dorosłym psem i po moim zachowaniu łatwo zauważyć, że życie mnie nie rozpieszczało. Potrafię analizować sytuacje, kombinować i radzić sobie sam — to cechy psa, który musiał przetrwać niejedno. Jestem zaradny, inteligentny, ale też zdystansowany. Do obcych podchodzę ostrożnie, a na moje zaufanie trzeba zapracować cierpliwością i spokojem. Zachowuję czystość w pomieszczeniach, umiem ładnie chodzić na smyczy i tak naprawdę lubię człowieka. Niestety wciąż mam w sobie blokadę — coś, co powstało przez wcześniejsze doświadczenia. Potrzebuję kogoś, kto pomoże mi ją krok po kroku usunąć, bez presji i oczekiwań „na już”.Szukam domu najlepiej bez dzieci, u doświadczonego opiekuna, który rozumie psy po przejściach i potrafi czytać sygnały, jakie wysyłam. W zamian mogę dać lojalność, uważność i relację opartą na prawdziwym zaufaniu. Jeśli wiesz, że potrafisz dać mi czas, spokój i bezpieczeństwo — być może to właśnie Ciebie czekam. Daj mi szansę na dom, którego nigdy wcześniej nie miałem. Numer w schronisku: 13152

Saba
Do adopcji
Mały

Saba

mieszaniec o cechach owczarka · Samica

8 lat20 kg Zabrze

Cześć, mam na imię Saba. Urodziłam się w okolicach czerwca 2015 roku. Jestem spokojną, wrażliwą suczką, która powoli uczy się, że świat może być dobry i bezpieczny. Tak jak Toffik, z którym mieszkałam wcześniej, nie miałam łatwego startu w życiu. 10 grudnia 2025 roku zostałam odebrana interwencyjnie przez inspektorów TOZ z miejsca, w którym warunki bytowe i brak opieki weterynaryjnej nie pozwalały nam normalnie żyć. Jestem już po zabiegu sterylizacji i pod opieką ludzi, którzy dbają o moje zdrowie. W przeciwieństwie do Toffika potrzebuję jednak więcej czasu, cierpliwości i spokoju, aby zaufać człowiekowi. Nie oznacza to, że nie chcę bliskości — po prostu muszę mieć przestrzeń, by robić wszystko w swoim tempie. Gdy poczuję się bezpiecznie, pokazuję swoją łagodną i delikatną naturę. Najlepiej odnajdę się w domu spokojnym, u osób, które rozumieją wrażliwe psy i potrafią dać im czas, zamiast stawiać wymagania. Każdy mały krok jest dla mnie ogromnym sukcesem. Szukam domu, który nie będzie mnie poganiał, tylko pokaże, że miłość może być cierpliwa i stała. Jeśli dasz mi szansę, odwdzięczę się spokojną obecnością i cichą, psią wdzięcznością. Numer w schronisku: 10893

Fredzio
Do adopcji
Średni

Fredzio

Europejski · Samiec

3 lata4,5 kg Zabrze

Cześć, jestem Fredzio! Do schroniska trafiłem 25 listopada 2025 roku, po tym jak znaleziono mnie na ul. Fredry. Ktoś zabrał mnie wtedy do domu, ale… cóż, z tamtejszą ekipą zwierzaków kompletnie się nie dogadałem. Co poradzę — czasem między futrami nie ma chemii. Za to tutaj, w schronisku, jestem wzorem kociej grzeczności. Nie mam nic przeciwko innym kotom, a do ludzi jestem łagodny jak pluszowy kocurek. Uwielbiam się przytulać, a kiedy tylko ktoś mnie pogłaszcze, zaczynam mruczeć tak głośno, że podobno słychać mnie na całym korytarzu. Jestem odważny, przebojowy i pełen energii — chętnie się bawię, eksploruję teren, a potem leniwie wyciągam się na miękkich posłankach, jak prawdziwy królewicz. Korzystam z kuwety, jestem zaszczepiony, odrobaczony, zaczipowany i wykastrowany — gotowy do adopcji na 100%. Teraz marzę już tylko o jednym: Domu, w którym będę mógł pokazać, jak cudownym, czułym i miziastym kocurkiem jestem. Może właśnie Ty mnie zabierzesz? Numer w schronisku: k-5191

Dest
Do adopcji
Duży

Dest

Europejski · Samiec

3 lata6 kg Zabrze

Hej, jestem Dest — duży chłopak z charakterem! 20 listopada 2025 roku wyrwano mnie ze złych warunków i… nie powiem, na początku byłem trochę przestraszony. Ale gdy już kogoś poznam i uznam za swojego człowieka, to zamieniam się w największego pieszczocha w okolicy. Serio — głaski, przytulaski, mizianie? Biorę wszystko w pakiecie! Lubię towarzyszyć opiekunom we wszystkich ważnych sprawach: jedzeniu, odpoczynku i… jedzeniu. Co poradzę, jestem koneserem. Z innymi kotami dogaduję się bez focha — jak trzeba, to się podzielę przestrzenią, byle nikt nie podjadał mojej porcji. Mam też jedną supermoc: wskakuję na najwyższe półki i obserwuję świat z góry, jak prawdziwy król mieszkania. Oczywiście korzystam z kuwety jak dżentelmen. Jestem zaszczepiony, zaczipowany i wykastrowany — pełen pakiet, zero niespodzianek. Teraz brakuje mi tylko jednego… Prawdziwego domu, w którym pokażę, jak cudownym typem jestem. Może to u Ciebie rozłożę się na kanapie jak właściciel świata? Numer w schronisku: k-5190

Emka
Do adopcji
Mały

Emka

Europejski · Samica

1 miesiąc0,8 kg Zabrze

Hej, tu Emka! Razem z rodzeństwem trafiłam do schroniska 7 października 2025 roku z ul. Tatarkiewicza. Jestem jeszcze młodą, wrześniową koteczką, która dopiero odkrywa, że ludzie wcale nie są tacy straszni. Każdego dnia otwieram się coraz bardziej – czasem podchodzę, żeby powąchać rękę, czasem pozwalam się pogłaskać, a czasem po prostu obserwuję z boku. Za to przy innych kotach czuję się jak rybka w wodzie! Uwielbiam wspólne gonitwy, zabawy i przytulanie się do mojego rodzeństwa. Korzystam z kuwety, zostałam zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana. W przyszłości trzeba zgłosić się ze mną na bezpłatny zabieg kastracji. Numer w schronisku: k-5175

Bella
Do adopcji
Mały

Bella

Europejski · Samica

2 miesiące1 kg Zabrze

Dzień dobry, jestem Bella – czyli Piękna, choć może bardziej pasuje do mnie charakter niż wygląd. Dostałam to imię, bo jestem ponoć najbardziej „dostojna” z sióstr… cokolwiek to znaczy u małego kociaka, który właśnie pogonił własny ogon. Na świat przyszłyśmy na początku września 2025 roku, a 6 listopada trafiłyśmy do schroniska z ul. Żnieńskiej. Człowieka trochę się boję, ale bardzo mnie fascynuje – robię te swoje małe kroczki odwagi, szczególnie kiedy obok jest któraś z moich sióstr. Jestem nauczona korzystania z kuwety, mam już szczepienia, odrobaczenie i czip. Do adopcji ruszam tylko w dwupaku – z jedną z sióstr, bo jesteśmy ze sobą bardzo związane. A kiedy trochę podrosnę, trzeba mnie przywieźć na bezpłatną sterylizację. Może to u Ciebie odnajdę prawdziwie piękną bajkę? Numer w schronisku: k-5184

Kling
Do adopcji
Mały

Kling

Europejski · Samica

3 miesiące2 kg Zabrze

Hej! Mam na imię Kling i razem z moim bratem Zappym trafiliśmy do schroniska 21 października – znaleziono nas na ul. Franciszkańskiej. Urodziliśmy się prawdopodobnie na przełomie lipca i sierpnia 2025 roku. Na początku wszystko mnie przerażało – ludzie, nowe zapachy, dźwięki... Ale teraz już nie uciekam w popłochu, tylko z bezpiecznej odległości obserwuję świat i opiekunów. Czasem nawet zapominam o strachu, kiedy zaczyna się zabawa! Kocham ganiać z bratem, wskakiwać na drapak i urządzać wyścigi po całym pokoju. Z innymi kotami dogaduję się doskonale – ich towarzystwo daje mi poczucie bezpieczeństwa. Korzystam z kuwety, jestem zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany. W przyszłości przejdę też zabieg kastracji. Marzę o spokojnym domu, w którym ktoś zrozumie, że potrzebuję czasu – ale gdy już zaufam, będę cudownym towarzyszem zabaw i mruczenia. Numer w schronisku: k-5180

Trebor
Do adopcji
Średni

Trebor

Europejski · Samiec

3 miesiące3 kg Zabrze

Hej, tu Trebor! Jestem bratem Roberta – urodziliśmy się mniej więcej na przełomie czerwca i lipca 2025 roku. 24 października trafiliśmy razem do schroniska z ul. Knurowskiej. Od początku byłem trochę odważniejszy od mojego brata – szybciej zaufałem ludziom i teraz bardzo lubię ich towarzystwo! Nie ukrywam, że jestem strasznym przytulaskiem – nic nie sprawia mi większej radości niż głaskanie, mruczenie i wspólne spędzanie czasu. Lubię też zabawy i kontakt z innymi kotami. Korzystam z kuwety, jestem zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany, a niedługo będę też wykastrowany. Marzę o domu, w którym będę mógł się wtulać w swojego człowieka i czuć się kochany – mam w sobie mnóstwo ciepła, którym chętnie się podzielę. Numer w schronisku: k-5178

Newsletter

Bądź na bieżąco

Dołącz do naszego newslettera — dzielimy się historiami uratowanych zwierząt, informacjami o adopcjach i tym, jak razem możemy pomagać jeszcze skuteczniej.